Bedac przypadkowo na dworcu napatoczylem sie na kartke, ktora informowala, ze Warszawa - Zagorz, W-wa - Przemysl i Lodz - Zagorz jezdza sobie okrezna droga przez 112. W poniedzialek udalo mi sie zamienic w robocie i o to we wtorek pojawilem sie po 10 na dworcu. Tradycyjnie zaczalem od zakupu biletu. Oczywiscie biletu na linie, ktorej nie ma na mapie sie nie dostanie, trza bylo kupic bilet po linii, ktora fizycznie zlikwidowala powodz:
Pociag nadjechal przed czasem. Oczywiscie, nie wyswietlilo ze do Przemysla, bo po co, ale zapowiedzialo, ze przez Sitkowke, Wloszczowice, Chmielow k. Tarnobrzega... 13109 odjechal planowo - 10.38 - EU07-070 + 5 x kl.2 + 2 x kl.1. Trasa do Wloszczowic znana i uczesczana - mozna do Buzka (oups... ) tzn. Buska Zdroju pojechac... Planowo dojechal do Wloszczowic... Po krotkim postoju skrecil sobie w strone Chmielnika... Przed przejazdem oczywiscie ograniczenie he he... Przepraszam za fatalne zdjecia, ale 'debila' wzialem raczej jako notes... Nastepnym razem Zenitha naprawie i wezme lepszy film...
W koncu pojawila sie LHS. Chmielnik - nic ciekawego, po trasie sporo ograniczen. LHS miejscami tor bezstykowy szyny przymocowane do podkladow sprezynkami jak na E20...
Sygnalizacja ksztaltowa nawet dziala, he he... Myslalem ze ostatnie w kieleckim to na 114 :).... Od razu lepiej :)
Laka, tzn peron w Grzybowie - szkoda ze nie zyto, he he he. Wlasnie pan z wozeczkiem przyniosl pilsnera - nawet chlodne...
To samo w Staszowie he he. Kawalek wagonu zeby ktos nie mowil, ze jechalem blachosmrodem... Nie wiedziec czemu pociag sie nie zatrzymal. W sumie nic by sie nie stalo, a ze Staszowa tez lud jezdzi do Lodzi, stolnicy i w Bieszczady... Za peronem SM42 z Lublina (!) prowadzi pociag sieciowy.
Slynne skrzyzowanie LHS-a ze zwyklym torem... Ciekawe czemu to sluzy, jak nieco dalej tory krzyzuja sie bezkolizyjnie....
Widac, ze pociagi tu przestaly wczesniej docierac... Czarno na bialym, he he... Za chwile pociag sie wtoczy na most kratownicowy ... Chmielow - kilkuminutowy postoj... Nawet pare osob wsiadlo i wysiadlo... Jedziemy dalej - postoj w Tarnobrzegu... Po ok 10 min odjazd...
Zblizamy sie do Stalowej Woli Rozwadowa... W okolicach szopy parowoz, gagariny, i SU45 wystawia mordke...
Wycieram ryja, bo czarny od wystawiania przez okno, wysiadam i idem zalatwiac sprawy rozne...
Wracam na dworzec i czekam na powrotny... W sumie nic ciekawego, na stacji
2szt SU45, do bhp ze SMrodem przyczepil sie gagarek, chyba 313... W koncu
tym razem byk z ZT Lublin przywlokl podobny sklad 31108 ... Wsiadlem, piffo
tym razem Warka - Strong. Ogladam 2 strone, ale Tarnobrzegiem mi sie znudzilo
i siadam wygodnie saczac pifffffo. W Ocicach na rozkladzie JEDNA para pociagow,
he he. W Grzybowie brutto z weglem, i troche cystern.
Na pozegnanie z LHS-em gagarki, i to 3 szt !!!! Z czego 1 swiezo malowany... Oczywiscie najpotrzebniejsze zdjecie nie wyszlo... We Wloszczowicach potezna burza, ktora w koncu dogonila pociag... latalem po wagonie i zamykalem okna... W Kielcach fuks, za Bialogonem przestalo padac, i do domu dotarlem 'na sucho'...